Nazwa "Polona" powstała z połączenia słów: "Polska" i "Havona".
"Raj jest domem, a Havona pracownią i placem zabaw finalistów. Każdy, rozpoznający Boga śmiertelnik,
pragnie zostać finalistą." Księga Urantii, punkty 162.13 - 163.2
Polona to miejsce, w którym ludzie mogą spotkać się i zaspokajać swoje potrzeby. Polona jest tworzona
przez społeczność gminy i funkcjonuje w zgodzie z serwistycznymi ideami, szczególnie z ideą wzajemnej
służby. W Polonie jest miejsce i czas na rozrywkę oraz rozwój.
Celem istnienia Polony nie jest jak największy zysk finansowy, ale zaspokajanie potrzeb ludzi, zwłaszcza
lokalnej społeczności, więc wystarczy, żeby koszty jej utrzymania były pokryte, żeby jej działanie było
ekonomicznie uzasadnione. W serwizmie podatki są niskie, dlatego Polona jest finansowana przede
wszystkim z prywatnych środków i tworzona siłą lokalnej społeczności.
Za gromadzenie środków finansowych na cele, związane z Poloną, odpowiada jej zarządca i on też
podejmuje ostateczne decyzje o sposobie ich wykorzystania.
Mieszkańcy gminy dokonują dobrowolnych wpłat na konto Polony, a jego stan jest dla nich jawny.
Zarządca lub zarządczyni Polony w przejrzysty sposób pokazuje mieszkańcom gminy dochody i wydatki
Polony. Mieszkańcy gminy wiedzą, ile uzbierali pieniędzy na funkcjonowanie Polony i jak te środki są
wykorzystywane. Wpłaty mogą być mniejsze lub większe, cykliczne lub okazjonalne, do wykorzystania
według uznania zarządcy Polony lub na konkretne oddziały Polony. Najhojniejsi wspierający mogą być w
jakiś sposób uhonorowani. Zarządca Polony może szukać sponsorów całej Polony w danej gminie lub
jednego z jej oddziałów.
Cykliczne wpłaty mają tę przewagę nad okazjonalnymi, że dochody z nich są bardziej przewidywalne.
Ułatwia to zarządzanie projektem, którego celem jest trwanie, czyni go stabilniejszym i pozwala na odważniejsze
planowanie działań. Wpłaty okazjonalne są szczególnie potrzebne przy większych
inwestycjach, takich jak na przykład wybudowanie budynku. Dla oszczędności pieniędzy część prac przy
inwestycjach może być wykonana przez lokalną społeczność.
Polona jest miejscem, o które lokalna społeczność dba, ponieważ odnosi korzyści z jej istnienia. Nie tylko
dokonuje wpłat pieniężnych, ale także jest zaangażowana w ulepszanie działania Polony, upiększanie jej,
czynienie jej bardziej atrakcyjną dla ludzi. Polona może być wizytówką gminy.
Administracja publiczna wspiera funkcjonowanie Polony tak, jak może, ponieważ jest to przedsięwzięcie,
które służy obywatelom. Może wykorzystywać środki publiczne na jej wspieranie, jeśli ma takie
możliwości finansowe. Może doradzać i czynić inne starania, aby Polona funkcjonowała prawidłowo.
Zarządca Polony chętnie przyjmuje pomoc administracji publicznej; współpraca na tej linii może być
ciągła, gdyż Polona jest miejscem użyteczności publicznej.
Służenie społeczeństwu jest misją i pracą władz. Władze publiczne (krajowe, regionalne i lokalne)
otrzymują od społeczeństwa duże możliwości działania (nawet przy niskich podatkach) między innymi w
postaci zarządzania mieniem publicznym. Mogą udostępniać (nieodpłatnie, za niewielką opłatą czy też w
zamian za pokrycie kosztów eksploatacyjnych) lub nawet przekazywać na cele, związane z Poloną,
budynki i tereny, którymi zarządzają.
Zarządca Polony jest powoływany i odwoływany przez prezydenta miasta, burmistrza lub wójta, w
zależności od tego, czy jest to gmina miejska, miejsko - wiejska czy wiejska. Osoby te posiadają mandat
społeczny, uzyskany w wyborach samorządowych, dlatego jest uzasadnione, aby wskazywały zarządcę
Polony. Poza tym, taki sposób wybierania zarządcy Polony ułatwi współpracę między zarządcą Polony, a
władzami lokalnymi.
Zarządczyni lub zarządca Polony decyduje o sposobie jej funkcjonowania, koordynuje proces jej
udoskonalania i rozwijania, będąc w stałym kontakcie z mieszkańcami gminy i starając się wsłuchiwać w
ich głos. Najważniejszym celem zarządcy jest jak najlepsze służenie lokalnej społeczności - przyczynianie
się do zaspokajania wyrażanych przez nią potrzeb w mądry sposób. Zarządca Polony otrzymuje godziwe
wynagrodzenie finansowe za swoją pracę. Zarządca może zatrudnić pracowników do pomocy przy
obsłudze Polony, jeśli jest to możliwe finansowo i uzasadnione potrzebami np. wielkością Polony czy
liczebnością jej oddziałów. Wiele działań pracowników Polony może być wspomagane przez lokalną
społeczność, w której interesie jest, aby Polona funkcjonowała jak najlepiej.
Polona może działać przez cały rok i być otwarta 7 dni w tygodniu, w godzinach, w których, ma to sens,
zdaniem lokalnej społeczności (ostateczną decyzję podejmuje zarządca). Każdy wolny obywatel może
przyjść do Polony wtedy, kiedy ma na to ochotę i przebywać w niej tak długo, jak chce. Każdy pamięta
jednak, że inni ludzie też mają potrzeby korzystania z Polony i nie musi przebywać w niej na przykład
wtedy, gdy widać, że obecny budynek Polony jest za mały dla spełnienia potrzeb lokalnej społeczności, a
człowiek ma alternatywne miejsca spędzenia czasu. Jeśli jest zainteresowanie Poloną, to można
wybudować następny budynek, ale na to potrzebny jest czas i środki finansowe.
Zarządca Polony formułuje regulamin, obowiązujący ludzi, którzy w niej przebywają. Może na przykład
zakazać spożywania alkoholu na terenie Polony i nie pozwalać na wpuszczanie do niej nietrzeźwych lub
agresywnych ludzi dla bezpieczeństwa, ale także dla poczucia bezpieczeństwa osób, przebywających w
Polonie, między innymi osób starszych, kobiet, dzieci. Ludzie nie mogą bać się przychodzić do Polony i
nie mogą dostawać argumentów czy uzasadnień, żeby się bać, ponieważ, jeśli będą obawiać się o swoje
bezpieczeństwo i komfort psychiczny w Polonie, to nie będą do niej przychodzić. Polona musi być
miejscem, w którym ludzie czują się komfortowo i nie obawiają się niczego.
Użytkownicy Polony szanują rzeczy materialne, które w niej są, użytkują je zgodnie z ich przeznaczeniem
i we właściwy sposób.
Wstęp do Polony jest bezpłatny, ale ludzie, którzy z niej korzystają są świadomi, że koszt utrzymania
Polony w dużej mierze spoczywa na ich barkach i w miarę swoich możliwości wspierają finansowo
Polonę dobrowolnymi wpłatami tak, aby Polona nie przynosiła strat finansowych i aby mogli z niej dalej
korzystać. Jeśli jakieś przedsięwzięcie, odbywające się pod szyldem Polony, jest bardziej kosztowne, to
ludzie, którzy z niego korzystają, mogą wpłacać pieniądze na ten cel, informując o tym zarządcę Polony.
Polona jest zlokalizowana tak, aby była jak najbardziej dostępna komunikacyjnie dla lokalnej
społeczności. Zarządca Polony czyni starania, aby ułatwić społeczności dotarcie do Polony. Rozmawia z
nią i dowiaduje się, w jaki sposób może lub woli przemieszczać się na trasie: miejsce zamieszkania -
Polona. Może też na przykład rozmawiać z władzami lokalnymi, aby udostępniły autobus,
wykorzystywany w transporcie publicznym, na cel przemieszczania się ludzi z miejsca zamieszkania do
Polony i z powrotem.
Polona, działająca na terenie jednej gminy, może mieć kilka oddziałów czy filii, jeśli lokalna społeczność
tego potrzebuje. Mogą być one rozróżniane numerami np. Polona nr 1 w gminie (nazwa gminy), Polona
nr 2 w gminie (nazwa gminy) i tak dalej, a dodatkowo mogą mieć nazwy, jeśli lokalna społeczność tego
chce. W każdym oddziale Polony rodzaj podejmowanych aktywności może być inny lub miejsca te mogą
mieć podobną charakterystykę - jest to zależne od woli ludzi, od tego, co chcą robić.
Jeśli danej społeczności tymczasowo nie stać na wybudowanie nowego budynku Polony, to może,
korzystając z uprzejmości władz krajowych, regionalnych czy lokalnych, wykorzystywać w celu
spotkania się istniejące budynki w czasie, w którym jest to możliwe. Na przykład, budynki szkolne
wieczorami w dni nauki szkolnej, w weekendy i podczas wakacji zazwyczaj są opustoszałe, ponieważ nie
odbywają się wtedy lekcje uczniów. Jeśli zarządca Polony dogada się z osobami zarządzającymi takim
budynkiem, żeby wykorzystywać go w określonych ramach czasowych na użytek Polony, płacąc za
korzystanie z budynku, to taka forma Polony także może spełniać swoje zadanie.
Podstawową funkcją Polony jest stanowienie miejsca spotkań ludzi i to w ich gestii leży, jak te spotkania
wyglądają oraz jakie rodzaje zajęć podejmują w czasie ich trwania. Wspólne przebywanie, prowadzenie
rozmów na różne tematy, realizowanie hobbystycznych zajęć, tworzenie, różnego rodzaju gry i zabawy,
koła zainteresowań, kluby dyskusyjne, wystąpienia, wykłady, spotkania ze znanymi osobami lub jeszcze
nieznanymi, które chcą zaprezentować i przekazać swoją wiedzę na jakiś temat, a nawet wspólne
oglądanie filmów i inne zajęcia mogą być podejmowane w Polonie. Ludzie mogą odwiedzać Polonę
cyklicznie lub okazjonalnie, w sposób zaplanowany lub niezaplanowany i nie są rozliczani z tego, czy
odwiedzają Polonę lub jak często ją odwiedzają.
Przedsięwzięcia, odbywające się pod szyldem Polony w jej poszczególnych oddziałach, mogą być bardzo
różne i zależą od chęci lokalnej społeczności. Na przykład Polona nr 1 w danej gminie może być po
prostu miejscem spotkań ludzi, w którym będą podejmowane działania stosunkowo łatwe do
przeprowadzenia, niewymagające dużych nakładów środków. Polona nr 2 w tej samej gminie może być
na przykład torem kartingowym/ motocrossowym/ wyścigowym/ do driftowania/ innym. Władze lokalne,
regionalne czy krajowe mogą udostępnić lub przekazać część terenów lub innych nieruchomości, którymi
zarządzają, na potrzeby takiego oddziału Polony, jeśli zarządca danej Polony złoży odpowiedni wniosek.
Najpierw jednak zarządca powinien zgromadzić wystarczającą liczbę chętnych ludzi, którzy
zadeklarowali, że będą korzystać z takiego oddziału, będą go utrzymywać finansowo i pomagać o niego
dbać. Polona nr 3 w tej samej gminie może być halą sportową, Polona nr 4 - lodowiskiem, Polona nr 5 -
zespołem boisk na świeżym powietrzu, Polona nr 6 - kinem/ teatrem/ salą koncertową i tym podobne.
Pomysły na oddziały Polony mogą być różne, poza tym, można czerpać inspiracje z kraju i zagranicy.
Obiekty, w których ludzie realizują swoje pasje mogą być wspólną własnością mieszkańców gminy,
własnością Skarbu Państwa lub prywatnych, pojedynczych osób (wtedy obiektem zarządza jego
właściciel, z którym kontaktuje się zarządca Polony) - nie jest to najistotniejsze, ponieważ w serwizmie
liczy się zaspokojenie potrzeb ludzi, a nie zysk finansowy jednego czy drugiego człowieka. Jednak łatwiej
i pewniej korzystać z Polony oraz zarządzać nią, będąc właścicielem budynku i terenu, na którym został
wybudowany, niż dzierżawiąc czy wynajmując mienie od innych podmiotów.
Różne gminy, szczególnie sąsiednie, kontaktują się ze sobą, wymieniają uwagi i spostrzeżenia. Mogą
podejmować współpracę w zakresie tworzenia i organizacji różnego rodzaju oddziałów Polon, biorąc pod
uwagę potrzeby ludzi i starając się optymalnie wykorzystywać środki. Jeśli na przykład w jakiejś gminie
wybudowano tor, który zaspokaja potrzeby chętnych na używanie go, zebranych z tej gminy i z kilku
sąsiednich gmin, to nie ma potrzeby budować drugiego takiego samego toru w jednej z sąsiednich gmin.
Jeśli są możliwości i potrzeby, ale na inny tor, to można go wybudować i również mogą z niego korzystać
mieszkańcy kilku gmin.
Ludzie mogą korzystać z Polon nie tylko w swojej gminie, ale też w innych gminach (nie tylko
sąsiednich). Pamiętają jednak, że im więcej korzystają z danego oddziału Polony, tym więcej powinni
dokładać się finansowo do jego utrzymania i czynić starań o zachowanie go w jak najlepszym stanie.
Jeśli jakieś przedsięwzięcie jest na tyle duże i kosztowne, że dobrze będzie, żeby w jego realizacji
uczestniczyli mieszkańcy całego powiatu lub województwa, dokładając się finansowo i korzystając z
niego okazjonalnie, to również może się to odbywać w ramach Polony. W przypadku tak dużych
projektów warto zorientować się, czy podobne projekty są już prowadzone w sąsiednich powiatach czy w
innych województwach. Być może okaże się, że lepiej będzie tworzyć inny projekt niż pierwotnie
planowany, tak by uczynić województwa i cały kraj jak najbardziej atrakcyjnymi dla ich mieszkańców.
Polona jest koncepcją, która z powodzeniem może być realizowana w każdym kraju.
Polona jest przedsięwzięciem, któremu każdy kraj może nadać własną nazwę i przeprowadzać je według
własnego uznania, adekwatnie do swoich potrzeb i możliwości.
W serwizmie szkoła jest finansowana raczej z prywatnych środków niż z publicznych, ponieważ podatki
są niskie. Jest powszechnie dostępna, gdyż średnio zamożni ludzie są wystarczająco bogaci, żeby ją
opłacać swoim dzieciom.
Serwistyczna szkoła proponuje i uczy szczególnie tego, czego uczennice i uczniowie chcą się uczyć i nie
próbuje wymóc na nich na różne sposoby uczenia się tego, czego nie chcą się uczyć. Priorytetem nie są
jak najlepsze oceny na sprawdzianach czy egzaminach (dlatego nie wywołują dużego stresu uczniów), ale
zdobywanie przez uczniów wiedzy i umiejętności, które ich interesują i które przydadzą się w ich życiach.
Zgodnie z ideą wzajemnej służby, w serwistycznej szkole dąży się raczej do wykształcenia wzajemnie
służących sobie specjalistów niż osób, próbujących być kompetentnymi w bardzo wielu dziedzinach. Nie
dąży się do tego, żeby wszyscy znali się na wszystkim, ponieważ jest to karkołomne zadanie, wręcz
niemożliwe do wykonania. Istnieje ogólne nauczanie podstawowych umiejętności i wiedzy z wielu
tematów czy dziedzin, ale nie jest ono tak rozbudowane jak obecnie.
Współcześnie zbyt często to, co nazywa się podstawowymi informacjami w danym przedmiocie czy
temacie, które zdaniem uczących powinien posiąść uczeń, jest tak naprawdę zbędne dla ucznia, którego
dany temat nie interesuje. Dodatkowo, zbyt często jest to wiedza przydatna jedynie na sprawdzianach czy
egzaminach, a nieprzydatna w życiu pozaszkolnym. Uczniowie często są tego świadomi i wyrażają to
swoim brakiem odpowiedniego zaangażowania w naukę rzeczy, które ich nie interesują, co nie zadowala
nauczycieli.
Nauczycielki i nauczyciele w szkołach państwowych realizują odgórnie narzucony im program nauczania,
który często jest słabo dostosowany do realnych potrzeb uczniów, zwłaszcza indywidualnych. Jest to ich
praca, z której są rozliczani.
W serwistycznej szkole zadowolony jest uczeń i nauczyciel, ponieważ uczeń chętnie przyswaja wiedzę,
jaką przekazuje mu nauczyciel, a nauczyciel, widząc zaangażowanie ucznia, chętnie się nią dzieli.
Świat jest obecnie tak złożony, że nie da się być dobrym we wszystkim, więc warto skupić się na
wybranych dziedzinach i w nich stać się specjalistą czy specjalistką. Dlatego w serwistycznej szkole nie
narzuca się młodym ludziom i nie wymaga się od nich, aby byli dobrzy we wszystkim (również nie
zabrania się im próbować być dobrym w wielu dziedzinach, jeśli tego chcą), ale raczej pomaga się im
znaleźć ulubione dziedziny, w których są utalentowani i w których będą rozwijać się w sposób
szczególny. Poszukiwania te należy im ułatwić poprzez umożliwienie im spróbowania swoich sił w wielu
dziedzinach, sprawdzenia wielu dróg rozwoju i pozwolenie, aby młoda osoba sama wybrała interesujące
ją dziedziny i w nich się rozwijała. Proces poszukiwania ulubionych dziedzin i tematów powinien
rozpocząć się już w szkole podstawowej i trwać nawet do końca okresu nauczania, jeśli młody człowiek
tego potrzebuje.
Im starszy uczeń, tym większą może mieć wolność i możliwość decydowania w kwestii tego, jak wiele
czasu, spędzonego w szkole, poświęca określonym tematom, przedmiotom szkolnym czy dziedzinom.
W poniższej tabeli zawarłem przykładowy sposób zwiększania wolności uczennicy / ucznia w wyborze
obszarów tematycznych czy przedmiotów, których się uczy i liczby godzin lekcyjnych, które im
poświęca. W Polsce obecnie szkoła podstawowa trwa 8 lat, szkoła średnia 4/5 lat, a szkoła wyższa 5/6 lat.
Dzieci zaczynają edukację w szkole podstawowej w wieku 7 lat.
| Rok nauki (szkoła podstawowa, średnia i wyższa) |
Orientacyjny procent godzin lekcyjnych, wybranych przez ucznia / uczennicę |
| 1 | 5% |
| 2 | 10% |
| 3 | 15% |
| 4 | 20% |
| 5 | 25% |
| 6 | 30% |
| 7 | 35% |
| 8 | 40% |
| 9 | 45% |
| 10 | 50% |
| 11 | ponad 50% |
| 12 | ponad 50% |
| 13 | ponad 50% |
| 14 | ponad 50% |
| 15 | ponad 50% |
| 16 | ponad 50% |
| 17 | ponad 50% |
| 18 | ponad 50% |
| 19 | ponad 50% |
Na przykład 7 - letni uczeń pierwszej klasy szkoły podstawowej może wybrać z propozycji szkoły, na co
przeznaczy około 5% czasu swojego nauczania (będzie to na przykład jedna godzina lekcyjna w tygodniu,
w zależności od tego ile uczeń ma w sumie lekcji w tygodniu), a o pozostałych 95% jego czasu nauczania
w szkole decyduje szkoła w porozumieniu z rodzicami. Liczba godzin lekcyjnych w tygodniu uczniów
np. w różnym wieku jest różna, dlatego użyte są procenty. Uczennica szóstej klasy szkoły podstawowej decyduje o około 30% swoich godzin lekcyjnych, uczeń drugiej klasy szkoły średniej decyduje o 50%
swoich godzin lekcyjnych itd. W szkole wyższej studenci i studentki mogą mieć jeszcze większą wolność,
ponieważ są starsi i lepiej niż podczas wcześniejszych lat nauki wiedzą, czego chcą oraz co będzie dla
nich lepsze.
Nauczanie jest prowadzone przez wykwalifikowane osoby, które dobrze znają nauczane tematy, mają
umiejętności i praktyczne doświadczenie, ale niekoniecznie posiadają udokumentowane wykształcenie w
kierunku, którego mogą nauczać. Nauczyciele nie muszą posiadać wykształcenia wyższego. Mogą
wykupić i przejść stosunkowo krótki (np. 1 - 3 miesięczny), ale treściwy kurs przygotowania
pedagogicznego dla osób, chcących nauczać w szkole, który będzie dostępny na rynku, jeśli pojawią się
takie potrzeby. W zależności od tego, jaki dokładnie będzie to kurs, może on kończyć się egzaminem, po
zdaniu którego kursant otrzyma certyfikat kwalifikacji.
Ze względu na to, że są to szkoły prywatne a nie publiczne, ich dyrekcja może zatrudniać również
nauczycieli czy korepetytorów, którzy nie ukończyli żadnego kursu przygotowania pedagogicznego, jeśli
tego chce, a uczniowie i ich rodzice zostali o tym poinformowani i zgodzili się na to. Jest to akceptowalne
rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku krótkoterminowych usług edukacyjnych dla małej liczby uczniów.
Za weryfikację kandydata na nauczyciela odpowiada dyrekcja szkoły i może to robić takimi metodami,
jakie uzna za słuszne i wystarczające. Dyrekcja szkoły zajmuje się doborem nauczycieli i zatrudnia ich w
różnych wymiarach czasowych, na różnych umowach, biorąc pod uwagę potrzeby uczniów i możliwości
szkoły.
W serwizmie tygodniowy wymiar czasu pracy na pełnym etacie jest skracany, więc jeśli ktoś chce
pracować na drugi etat jako nauczycielka lub nauczyciel w szkole, to może to robić. Ze względu na
zmienność potrzeb uczniów, pracę w szkole można traktować także jako pracę dodatkową czy dorywczą.
Szkoły i uczniowie mogą otrzymywać propozycje gotowych, dobrze przygotowanych, określonych
czasowo i cenowo kursów, szkoleń czy też oferty podjęcia pracy jako nauczyciel lub korepetytor od osób,
posiadających własny program nauczania z obszaru tematycznego, którym się zajmują.
Uczniowie, rodzice, nauczyciele i dyrekcja szkoły rozmawiają o nauczaniu w szkole. Uczniowie
proponują oraz otrzymują od szkoły propozycje tematów czy przedmiotów, które mogłyby być nauczane
w szkole i decydują, czego chcą uczyć się i w jakim wymiarze czasowym, mając do dyspozycji czas
adekwatny do swojego wieku. Na przykład pod koniec roku szkolnego uczniowie mogą informować
dyrekcję szkoły, jakich przedmiotów (obszarów tematycznych) i w jakim wymiarze czasowym chcieliby
uczyć się w przyszłym roku szkolnym. Grupa uczniów, zdobywających wiedzę z jakiegoś obszaru
tematycznego, nie musi być złożona z osób, będących w tym samym wieku. Mogą to być osoby z różnych
roczników np. w zakresie trzech kolejnych lat lub szerszym, jeśli ludzie uznają, że będzie to dobre
rozwiązanie.
Szkoła powinna pomagać uczniom znaleźć tematy, w których sami będą chcieli się rozwijać. Wtedy nie
trzeba będzie ich zmuszać do nauki, straszyć złymi ocenami i słuchać narzekania, że nudzą się na
lekcjach, na których omawiane są tematy dla nich nieinteresujące.
Wiedza, która jest nieinteresująca dla człowieka, nie będzie przez niego używana i z czasem będzie przez
niego zapomniana, a czas, który poświęcił na jej zdobycie, został w jakimś sensie stracony. Dlatego próba
przekazywania uczniom wiedzy, która ich w ogóle nie interesuje, kierując się chęcią zwiększenia ich
wiedzy ogólnej, jest mniejszym lub większym błędem (w zależności od wielkości stawianych uczniom
wymagań i rzeczywistej przydatności nauczanych treści w pozaszkolnym życiu uczniów, obecnym i
przyszłym).
Wiedza, którą szkoła przekazuje uczniom jako obowiązkowa do zdobycia w czasie godzin lekcyjnych,
podczas których uczniom jest narzucany program nauczania, powinna być przydatna w życiu. Szkoła nie
może zarzucać uczniów wiedzą, która ich nie interesuje i jest nieprzydatna w życiu, ponieważ krzywdzi
ich w ten sposób w teraźniejszości, tworząc system, w którym wymaga się od nich nabywania wiedzy,
której nie chcą mieć, a także pogarszając w ten sposób ich przyszłość przez zastąpienie ich właściwego
rozwoju działaniami wymuszonymi na uczniach. Czas na rozwój w szkole jest ograniczony i jeśli nie wykorzystuje się go dobrze, z pożytkiem dla ucznia, to braki te odbiją się negatywnie na jego dorosłym
życiu.
Przykładem wiedzy przydatnej w życiu szkolnym i pozaszkolnym, teraźniejszym i przyszłym, jest
posiadany zasób słów, szczególnie tych, które osoba zna na tyle dobrze, że potrafi we właściwy sposób
używać ich w swoich wypowiedziach (leksykon czynny). Dysponowanie dużym zasobem słów i wyrażeń
w języku ojczystym, prawidłowe rozumienie znaczeń słów i połączeń wyrazowych niezmiernie ułatwiają
komunikację, ubogacają język, pomagają precyzyjnie formułować myśli, a także konstruować
wypowiedzi w atrakcyjny sposób. Dobra znajomość definicji słów (tych użytecznych w życiu) i
umiejętność posługiwania się kolokacjami bardzo przydają się człowiekowi.
Prywatna szkoła może kontaktować się z serwistycznie działającymi organami państwowymi (rządowymi
i samorządowymi), jeśli tego potrzebuje i chce. Serwistyczne państwo chętnie pomaga prywatnym
szkołom w zakresie swoich obowiązków i możliwości.
Prywatna szkoła kontaktuje się także z przedsiębiorcami w celu lepszego dostosowania programu
nauczania do potrzeb rynku pracy i w innych celach. Przedsiębiorcy chętnie współpracują ze szkołami,
ponieważ jest to element wzajemnej służby. Szkoły nauczają ludzi, którzy współtworzą społeczeństwo, a
w przyszłości będą decydować o jego losie.
W szkole najważniejsze jest dbanie o interes uczniów, ponieważ taka jest rola prawdziwej szkoły. Dla
nauczycieli, dyrekcji i innych pracowników szkoły, jest ona przede wszystkim miejscem pracy
zarobkowej, która może być wykonywana z pasją.
Serwistyczna szkoła, funkcjonująca zgodnie z priorytetową ideą służby, rozumianej jako ukierunkowanie
na zaspokajanie potrzeb, wyrażanych przez innych, jest żywym organizmem. Jest trudniejsza w
prowadzeniu niż współczesne szkoły, ale przynosi ogromną satysfakcję uczniom i ich rodzicom,
nauczycielom, dyrekcji szkoły i wszystkim, którzy mają z nią związek.