Inne propozycje

Rząd Światowy

W Księdze Urantii w punktach 1487.8 - 1491.7 przedstawiono bardzo dobre, przekonujące argumenty za utworzeniem Rządu Światowego.

Rząd Światowy powinien składać się z przedstawicieli wszystkich krajów. Każdy kraj może własnymi metodami wyłonić 5 osób, które będą go reprezentować w Rządzie Światowym. Rząd Światowy może mieć na różnych kontynentach siedziby, z których będzie korzystał w sposób rotacyjny tak, by mieszkańcy żadnego kontynentu nie czuli się pokrzywdzeni. Przykładowo, podczas jednej, 5 - letniej kadencji Rządu Światowego, jego członkowie mogą obradować na jednym kontynencie, w czasie kolejnej kadencji na innym kontynencie. Rząd Światowy będzie gwarancją utrzymania pokoju na świecie. Rząd Światowy będzie rozwiązywał lub walnie przyczyniał się do rozwiązywania problemów o zasięgu światowym.

Podatek dziesiętny

Przykładem systemu podatkowego, w którym podatki są niskie, proste i sprawiedliwe, jest system podatkowy, w którym funkcjonuje jeden 10% podatek dochodowy, obowiązujący wszystkich podatników. Podstawą opodatkowania jest dochód z działalności zarobkowej. Podmiotami opodatkowania są osoby fizyczne oraz osoby prawne. 10% podatek dochodowy może zastąpić wszystkie podatki, istniejące w kraju.

W Księdze Urantii opisano system podatkowy, obowiązujący na planecie, będącej w zaawansowanym stadium rozwoju, gdzie funkcjonuje 10% podatek dochodowy. 624.7 - 625.5

Polona

Nazwa "Polona" powstała z połączenia słów: "Polska" i "Havona".

"Raj jest domem, a Havona pracownią i placem zabaw finalistów. Każdy, rozpoznający Boga śmiertelnik, pragnie zostać finalistą." Księga Urantii, punkty 162.13 - 163.2

Polona to miejsce, w którym ludzie mogą spotkać się i zaspokajać swoje potrzeby. Polona jest tworzona przez społeczność gminy i funkcjonuje w zgodzie z serwistycznymi ideami, szczególnie z ideą wzajemnej służby. W Polonie jest miejsce i czas na rozrywkę oraz rozwój.

Celem istnienia Polony nie jest jak największy zysk finansowy, ale zaspokajanie potrzeb ludzi, zwłaszcza lokalnej społeczności, więc wystarczy, żeby koszty jej utrzymania były pokryte, żeby jej działanie było ekonomicznie uzasadnione. W serwizmie podatki są niskie, dlatego Polona jest finansowana przede wszystkim z prywatnych środków i tworzona siłą lokalnej społeczności. Za gromadzenie środków finansowych na cele, związane z Poloną, odpowiada jej zarządca i on też podejmuje ostateczne decyzje o sposobie ich wykorzystania.

Mieszkańcy gminy dokonują dobrowolnych wpłat na konto Polony, a jego stan jest dla nich jawny. Zarządca lub zarządczyni Polony w przejrzysty sposób pokazuje mieszkańcom gminy dochody i wydatki Polony. Mieszkańcy gminy wiedzą, ile uzbierali pieniędzy na funkcjonowanie Polony i jak te środki są wykorzystywane. Wpłaty mogą być mniejsze lub większe, cykliczne lub okazjonalne, do wykorzystania według uznania zarządcy Polony lub na konkretne oddziały Polony. Najhojniejsi wspierający mogą być w jakiś sposób uhonorowani. Zarządca Polony może szukać sponsorów całej Polony w danej gminie lub jednego z jej oddziałów.

Cykliczne wpłaty mają tę przewagę nad okazjonalnymi, że dochody z nich są bardziej przewidywalne. Ułatwia to zarządzanie projektem, którego celem jest trwanie, czyni go stabilniejszym i pozwala na odważniejsze planowanie działań. Wpłaty okazjonalne są szczególnie potrzebne przy większych inwestycjach, takich jak na przykład wybudowanie budynku. Dla oszczędności pieniędzy część prac przy inwestycjach może być wykonana przez lokalną społeczność.

Polona jest miejscem, o które lokalna społeczność dba, ponieważ odnosi korzyści z jej istnienia. Nie tylko dokonuje wpłat pieniężnych, ale także jest zaangażowana w ulepszanie działania Polony, upiększanie jej, czynienie jej bardziej atrakcyjną dla ludzi. Polona może być wizytówką gminy.

Administracja publiczna wspiera funkcjonowanie Polony tak, jak może, ponieważ jest to przedsięwzięcie, które służy obywatelom. Może wykorzystywać środki publiczne na jej wspieranie, jeśli ma takie możliwości finansowe. Może doradzać i czynić inne starania, aby Polona funkcjonowała prawidłowo. Zarządca Polony chętnie przyjmuje pomoc administracji publicznej; współpraca na tej linii może być ciągła, gdyż Polona jest miejscem użyteczności publicznej.

Służenie społeczeństwu jest misją i pracą władz. Władze publiczne (krajowe, regionalne i lokalne) otrzymują od społeczeństwa duże możliwości działania (nawet przy niskich podatkach) między innymi w postaci zarządzania mieniem publicznym. Mogą udostępniać (nieodpłatnie, za niewielką opłatą czy też w zamian za pokrycie kosztów eksploatacyjnych) lub nawet przekazywać na cele, związane z Poloną, budynki i tereny, którymi zarządzają.

Zarządca Polony jest powoływany i odwoływany przez prezydenta miasta, burmistrza lub wójta, w zależności od tego, czy jest to gmina miejska, miejsko - wiejska czy wiejska. Osoby te posiadają mandat społeczny, uzyskany w wyborach samorządowych, dlatego jest uzasadnione, aby wskazywały zarządcę Polony. Poza tym, taki sposób wybierania zarządcy Polony ułatwi współpracę między zarządcą Polony, a władzami lokalnymi.

Zarządczyni lub zarządca Polony decyduje o sposobie jej funkcjonowania, koordynuje proces jej udoskonalania i rozwijania, będąc w stałym kontakcie z mieszkańcami gminy i starając się wsłuchiwać w ich głos. Najważniejszym celem zarządcy jest jak najlepsze służenie lokalnej społeczności - przyczynianie się do zaspokajania wyrażanych przez nią potrzeb w mądry sposób. Zarządca Polony otrzymuje godziwe wynagrodzenie finansowe za swoją pracę. Zarządca może zatrudnić pracowników do pomocy przy obsłudze Polony, jeśli jest to możliwe finansowo i uzasadnione potrzebami np. wielkością Polony czy liczebnością jej oddziałów. Wiele działań pracowników Polony może być wspomagane przez lokalną społeczność, w której interesie jest, aby Polona funkcjonowała jak najlepiej.

Polona może działać przez cały rok i być otwarta 7 dni w tygodniu, w godzinach, w których, ma to sens, zdaniem lokalnej społeczności (ostateczną decyzję podejmuje zarządca). Każdy wolny obywatel może przyjść do Polony wtedy, kiedy ma na to ochotę i przebywać w niej tak długo, jak chce. Każdy pamięta jednak, że inni ludzie też mają potrzeby korzystania z Polony i nie musi przebywać w niej na przykład wtedy, gdy widać, że obecny budynek Polony jest za mały dla spełnienia potrzeb lokalnej społeczności, a człowiek ma alternatywne miejsca spędzenia czasu. Jeśli jest zainteresowanie Poloną, to można wybudować następny budynek, ale na to potrzebny jest czas i środki finansowe.

Zarządca Polony formułuje regulamin, obowiązujący ludzi, którzy w niej przebywają. Może na przykład zakazać spożywania alkoholu na terenie Polony i nie pozwalać na wpuszczanie do niej nietrzeźwych lub agresywnych ludzi dla bezpieczeństwa, ale także dla poczucia bezpieczeństwa osób, przebywających w Polonie, między innymi osób starszych, kobiet, dzieci. Ludzie nie mogą bać się przychodzić do Polony i nie mogą dostawać argumentów czy uzasadnień, żeby się bać, ponieważ, jeśli będą obawiać się o swoje bezpieczeństwo i komfort psychiczny w Polonie, to nie będą do niej przychodzić. Polona musi być miejscem, w którym ludzie czują się komfortowo i nie obawiają się niczego.

Użytkownicy Polony szanują rzeczy materialne, które w niej są, użytkują je zgodnie z ich przeznaczeniem i we właściwy sposób.

Wstęp do Polony jest bezpłatny, ale ludzie, którzy z niej korzystają są świadomi, że koszt utrzymania Polony w dużej mierze spoczywa na ich barkach i w miarę swoich możliwości wspierają finansowo Polonę dobrowolnymi wpłatami tak, aby Polona nie przynosiła strat finansowych i aby mogli z niej dalej korzystać. Jeśli jakieś przedsięwzięcie, odbywające się pod szyldem Polony, jest bardziej kosztowne, to ludzie, którzy z niego korzystają, mogą wpłacać pieniądze na ten cel, informując o tym zarządcę Polony.

Polona jest zlokalizowana tak, aby była jak najbardziej dostępna komunikacyjnie dla lokalnej społeczności. Zarządca Polony czyni starania, aby ułatwić społeczności dotarcie do Polony. Rozmawia z nią i dowiaduje się, w jaki sposób może lub woli przemieszczać się na trasie: miejsce zamieszkania - Polona. Może też na przykład rozmawiać z władzami lokalnymi, aby udostępniły autobus, wykorzystywany w transporcie publicznym, na cel przemieszczania się ludzi z miejsca zamieszkania do Polony i z powrotem.

Polona, działająca na terenie jednej gminy, może mieć kilka oddziałów czy filii, jeśli lokalna społeczność tego potrzebuje. Mogą być one rozróżniane numerami np. Polona nr 1 w gminie (nazwa gminy), Polona nr 2 w gminie (nazwa gminy) i tak dalej, a dodatkowo mogą mieć nazwy, jeśli lokalna społeczność tego chce. W każdym oddziale Polony rodzaj podejmowanych aktywności może być inny lub miejsca te mogą mieć podobną charakterystykę - jest to zależne od woli ludzi, od tego, co chcą robić.

Jeśli danej społeczności tymczasowo nie stać na wybudowanie nowego budynku Polony, to może, korzystając z uprzejmości władz krajowych, regionalnych czy lokalnych, wykorzystywać w celu spotkania się istniejące budynki w czasie, w którym jest to możliwe. Na przykład, budynki szkolne wieczorami w dni nauki szkolnej, w weekendy i podczas wakacji zazwyczaj są opustoszałe, ponieważ nie odbywają się wtedy lekcje uczniów. Jeśli zarządca Polony dogada się z osobami zarządzającymi takim budynkiem, żeby wykorzystywać go w określonych ramach czasowych na użytek Polony, płacąc za korzystanie z budynku, to taka forma Polony także może spełniać swoje zadanie.

Podstawową funkcją Polony jest stanowienie miejsca spotkań ludzi i to w ich gestii leży, jak te spotkania wyglądają oraz jakie rodzaje zajęć podejmują w czasie ich trwania. Wspólne przebywanie, prowadzenie rozmów na różne tematy, realizowanie hobbystycznych zajęć, tworzenie, różnego rodzaju gry i zabawy, koła zainteresowań, kluby dyskusyjne, wystąpienia, wykłady, spotkania ze znanymi osobami lub jeszcze nieznanymi, które chcą zaprezentować i przekazać swoją wiedzę na jakiś temat, a nawet wspólne oglądanie filmów i inne zajęcia mogą być podejmowane w Polonie. Ludzie mogą odwiedzać Polonę cyklicznie lub okazjonalnie, w sposób zaplanowany lub niezaplanowany i nie są rozliczani z tego, czy odwiedzają Polonę lub jak często ją odwiedzają.

Przedsięwzięcia, odbywające się pod szyldem Polony w jej poszczególnych oddziałach, mogą być bardzo różne i zależą od chęci lokalnej społeczności. Na przykład Polona nr 1 w danej gminie może być po prostu miejscem spotkań ludzi, w którym będą podejmowane działania stosunkowo łatwe do przeprowadzenia, niewymagające dużych nakładów środków. Polona nr 2 w tej samej gminie może być na przykład torem kartingowym/ motocrossowym/ wyścigowym/ do driftowania/ innym. Władze lokalne, regionalne czy krajowe mogą udostępnić lub przekazać część terenów lub innych nieruchomości, którymi zarządzają, na potrzeby takiego oddziału Polony, jeśli zarządca danej Polony złoży odpowiedni wniosek. Najpierw jednak zarządca powinien zgromadzić wystarczającą liczbę chętnych ludzi, którzy zadeklarowali, że będą korzystać z takiego oddziału, będą go utrzymywać finansowo i pomagać o niego dbać. Polona nr 3 w tej samej gminie może być halą sportową, Polona nr 4 - lodowiskiem, Polona nr 5 - zespołem boisk na świeżym powietrzu, Polona nr 6 - kinem/ teatrem/ salą koncertową i tym podobne. Pomysły na oddziały Polony mogą być różne, poza tym, można czerpać inspiracje z kraju i zagranicy.

Obiekty, w których ludzie realizują swoje pasje mogą być wspólną własnością mieszkańców gminy, własnością Skarbu Państwa lub prywatnych, pojedynczych osób (wtedy obiektem zarządza jego właściciel, z którym kontaktuje się zarządca Polony) - nie jest to najistotniejsze, ponieważ w serwizmie liczy się zaspokojenie potrzeb ludzi, a nie zysk finansowy jednego czy drugiego człowieka. Jednak łatwiej i pewniej korzystać z Polony oraz zarządzać nią, będąc właścicielem budynku i terenu, na którym został wybudowany, niż dzierżawiąc czy wynajmując mienie od innych podmiotów.

Różne gminy, szczególnie sąsiednie, kontaktują się ze sobą, wymieniają uwagi i spostrzeżenia. Mogą podejmować współpracę w zakresie tworzenia i organizacji różnego rodzaju oddziałów Polon, biorąc pod uwagę potrzeby ludzi i starając się optymalnie wykorzystywać środki. Jeśli na przykład w jakiejś gminie wybudowano tor, który zaspokaja potrzeby chętnych na używanie go, zebranych z tej gminy i z kilku sąsiednich gmin, to nie ma potrzeby budować drugiego takiego samego toru w jednej z sąsiednich gmin. Jeśli są możliwości i potrzeby, ale na inny tor, to można go wybudować i również mogą z niego korzystać mieszkańcy kilku gmin.

Ludzie mogą korzystać z Polon nie tylko w swojej gminie, ale też w innych gminach (nie tylko sąsiednich). Pamiętają jednak, że im więcej korzystają z danego oddziału Polony, tym więcej powinni dokładać się finansowo do jego utrzymania i czynić starań o zachowanie go w jak najlepszym stanie.

Jeśli jakieś przedsięwzięcie jest na tyle duże i kosztowne, że dobrze będzie, żeby w jego realizacji uczestniczyli mieszkańcy całego powiatu lub województwa, dokładając się finansowo i korzystając z niego okazjonalnie, to również może się to odbywać w ramach Polony. W przypadku tak dużych projektów warto zorientować się, czy podobne projekty są już prowadzone w sąsiednich powiatach czy w innych województwach. Być może okaże się, że lepiej będzie tworzyć inny projekt niż pierwotnie planowany, tak by uczynić województwa i cały kraj jak najbardziej atrakcyjnymi dla ich mieszkańców.

Polona jest koncepcją, która z powodzeniem może być realizowana w każdym kraju.

Polona jest przedsięwzięciem, któremu każdy kraj może nadać własną nazwę i przeprowadzać je według własnego uznania, adekwatnie do swoich potrzeb i możliwości.

Serwistyczna szkoła

W serwizmie szkoła jest finansowana raczej z prywatnych środków niż z publicznych, ponieważ podatki są niskie. Jest powszechnie dostępna, gdyż średnio zamożni ludzie są wystarczająco bogaci, żeby ją opłacać swoim dzieciom.

Serwistyczna szkoła proponuje i uczy szczególnie tego, czego uczennice i uczniowie chcą się uczyć i nie próbuje wymóc na nich na różne sposoby uczenia się tego, czego nie chcą się uczyć. Priorytetem nie są jak najlepsze oceny na sprawdzianach czy egzaminach (dlatego nie wywołują dużego stresu uczniów), ale zdobywanie przez uczniów wiedzy i umiejętności, które ich interesują i które przydadzą się w ich życiach.

Zgodnie z ideą wzajemnej służby, w serwistycznej szkole dąży się raczej do wykształcenia wzajemnie służących sobie specjalistów niż osób, próbujących być kompetentnymi w bardzo wielu dziedzinach. Nie dąży się do tego, żeby wszyscy znali się na wszystkim, ponieważ jest to karkołomne zadanie, wręcz niemożliwe do wykonania. Istnieje ogólne nauczanie podstawowych umiejętności i wiedzy z wielu tematów czy dziedzin, ale nie jest ono tak rozbudowane jak obecnie.

Współcześnie zbyt często to, co nazywa się podstawowymi informacjami w danym przedmiocie czy temacie, które zdaniem uczących powinien posiąść uczeń, jest tak naprawdę zbędne dla ucznia, którego dany temat nie interesuje. Dodatkowo, zbyt często jest to wiedza przydatna jedynie na sprawdzianach czy egzaminach, a nieprzydatna w życiu pozaszkolnym. Uczniowie często są tego świadomi i wyrażają to swoim brakiem odpowiedniego zaangażowania w naukę rzeczy, które ich nie interesują, co nie zadowala nauczycieli.

Nauczycielki i nauczyciele w szkołach państwowych realizują odgórnie narzucony im program nauczania, który często jest słabo dostosowany do realnych potrzeb uczniów, zwłaszcza indywidualnych. Jest to ich praca, z której są rozliczani.

W serwistycznej szkole zadowolony jest uczeń i nauczyciel, ponieważ uczeń chętnie przyswaja wiedzę, jaką przekazuje mu nauczyciel, a nauczyciel, widząc zaangażowanie ucznia, chętnie się nią dzieli.

Świat jest obecnie tak złożony, że nie da się być dobrym we wszystkim, więc warto skupić się na wybranych dziedzinach i w nich stać się specjalistą czy specjalistką. Dlatego w serwistycznej szkole nie narzuca się młodym ludziom i nie wymaga się od nich, aby byli dobrzy we wszystkim (również nie zabrania się im próbować być dobrym w wielu dziedzinach, jeśli tego chcą), ale raczej pomaga się im znaleźć ulubione dziedziny, w których są utalentowani i w których będą rozwijać się w sposób szczególny. Poszukiwania te należy im ułatwić poprzez umożliwienie im spróbowania swoich sił w wielu dziedzinach, sprawdzenia wielu dróg rozwoju i pozwolenie, aby młoda osoba sama wybrała interesujące ją dziedziny i w nich się rozwijała. Proces poszukiwania ulubionych dziedzin i tematów powinien rozpocząć się już w szkole podstawowej i trwać nawet do końca okresu nauczania, jeśli młody człowiek tego potrzebuje.

Im starszy uczeń, tym większą może mieć wolność i możliwość decydowania w kwestii tego, jak wiele czasu, spędzonego w szkole, poświęca określonym tematom, przedmiotom szkolnym czy dziedzinom.

W poniższej tabeli zawarłem przykładowy sposób zwiększania wolności uczennicy / ucznia w wyborze obszarów tematycznych czy przedmiotów, których się uczy i liczby godzin lekcyjnych, które im poświęca. W Polsce obecnie szkoła podstawowa trwa 8 lat, szkoła średnia 4/5 lat, a szkoła wyższa 5/6 lat. Dzieci zaczynają edukację w szkole podstawowej w wieku 7 lat.

Rok nauki (szkoła podstawowa, średnia i wyższa) Orientacyjny procent godzin lekcyjnych, wybranych przez ucznia / uczennicę
15%
210%
315%
420%
525%
630%
735%
840%
945%
1050%
11ponad 50%
12ponad 50%
13ponad 50%
14ponad 50%
15ponad 50%
16ponad 50%
17ponad 50%
18ponad 50%
19ponad 50%

Na przykład 7 - letni uczeń pierwszej klasy szkoły podstawowej może wybrać z propozycji szkoły, na co przeznaczy około 5% czasu swojego nauczania (będzie to na przykład jedna godzina lekcyjna w tygodniu, w zależności od tego ile uczeń ma w sumie lekcji w tygodniu), a o pozostałych 95% jego czasu nauczania w szkole decyduje szkoła w porozumieniu z rodzicami. Liczba godzin lekcyjnych w tygodniu uczniów np. w różnym wieku jest różna, dlatego użyte są procenty. Uczennica szóstej klasy szkoły podstawowej decyduje o około 30% swoich godzin lekcyjnych, uczeń drugiej klasy szkoły średniej decyduje o 50% swoich godzin lekcyjnych itd. W szkole wyższej studenci i studentki mogą mieć jeszcze większą wolność, ponieważ są starsi i lepiej niż podczas wcześniejszych lat nauki wiedzą, czego chcą oraz co będzie dla nich lepsze.

Nauczanie jest prowadzone przez wykwalifikowane osoby, które dobrze znają nauczane tematy, mają umiejętności i praktyczne doświadczenie, ale niekoniecznie posiadają udokumentowane wykształcenie w kierunku, którego mogą nauczać. Nauczyciele nie muszą posiadać wykształcenia wyższego. Mogą wykupić i przejść stosunkowo krótki (np. 1 - 3 miesięczny), ale treściwy kurs przygotowania pedagogicznego dla osób, chcących nauczać w szkole, który będzie dostępny na rynku, jeśli pojawią się takie potrzeby. W zależności od tego, jaki dokładnie będzie to kurs, może on kończyć się egzaminem, po zdaniu którego kursant otrzyma certyfikat kwalifikacji.

Ze względu na to, że są to szkoły prywatne a nie publiczne, ich dyrekcja może zatrudniać również nauczycieli czy korepetytorów, którzy nie ukończyli żadnego kursu przygotowania pedagogicznego, jeśli tego chce, a uczniowie i ich rodzice zostali o tym poinformowani i zgodzili się na to. Jest to akceptowalne rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku krótkoterminowych usług edukacyjnych dla małej liczby uczniów. Za weryfikację kandydata na nauczyciela odpowiada dyrekcja szkoły i może to robić takimi metodami, jakie uzna za słuszne i wystarczające. Dyrekcja szkoły zajmuje się doborem nauczycieli i zatrudnia ich w różnych wymiarach czasowych, na różnych umowach, biorąc pod uwagę potrzeby uczniów i możliwości szkoły.

W serwizmie tygodniowy wymiar czasu pracy na pełnym etacie jest skracany, więc jeśli ktoś chce pracować na drugi etat jako nauczycielka lub nauczyciel w szkole, to może to robić. Ze względu na zmienność potrzeb uczniów, pracę w szkole można traktować także jako pracę dodatkową czy dorywczą.

Szkoły i uczniowie mogą otrzymywać propozycje gotowych, dobrze przygotowanych, określonych czasowo i cenowo kursów, szkoleń czy też oferty podjęcia pracy jako nauczyciel lub korepetytor od osób, posiadających własny program nauczania z obszaru tematycznego, którym się zajmują.

Uczniowie, rodzice, nauczyciele i dyrekcja szkoły rozmawiają o nauczaniu w szkole. Uczniowie proponują oraz otrzymują od szkoły propozycje tematów czy przedmiotów, które mogłyby być nauczane w szkole i decydują, czego chcą uczyć się i w jakim wymiarze czasowym, mając do dyspozycji czas adekwatny do swojego wieku. Na przykład pod koniec roku szkolnego uczniowie mogą informować dyrekcję szkoły, jakich przedmiotów (obszarów tematycznych) i w jakim wymiarze czasowym chcieliby uczyć się w przyszłym roku szkolnym. Grupa uczniów, zdobywających wiedzę z jakiegoś obszaru tematycznego, nie musi być złożona z osób, będących w tym samym wieku. Mogą to być osoby z różnych roczników np. w zakresie trzech kolejnych lat lub szerszym, jeśli ludzie uznają, że będzie to dobre rozwiązanie.

Szkoła powinna pomagać uczniom znaleźć tematy, w których sami będą chcieli się rozwijać. Wtedy nie trzeba będzie ich zmuszać do nauki, straszyć złymi ocenami i słuchać narzekania, że nudzą się na lekcjach, na których omawiane są tematy dla nich nieinteresujące.

Wiedza, która jest nieinteresująca dla człowieka, nie będzie przez niego używana i z czasem będzie przez niego zapomniana, a czas, który poświęcił na jej zdobycie, został w jakimś sensie stracony. Dlatego próba przekazywania uczniom wiedzy, która ich w ogóle nie interesuje, kierując się chęcią zwiększenia ich wiedzy ogólnej, jest mniejszym lub większym błędem (w zależności od wielkości stawianych uczniom wymagań i rzeczywistej przydatności nauczanych treści w pozaszkolnym życiu uczniów, obecnym i przyszłym).

Wiedza, którą szkoła przekazuje uczniom jako obowiązkowa do zdobycia w czasie godzin lekcyjnych, podczas których uczniom jest narzucany program nauczania, powinna być przydatna w życiu. Szkoła nie może zarzucać uczniów wiedzą, która ich nie interesuje i jest nieprzydatna w życiu, ponieważ krzywdzi ich w ten sposób w teraźniejszości, tworząc system, w którym wymaga się od nich nabywania wiedzy, której nie chcą mieć, a także pogarszając w ten sposób ich przyszłość przez zastąpienie ich właściwego rozwoju działaniami wymuszonymi na uczniach. Czas na rozwój w szkole jest ograniczony i jeśli nie wykorzystuje się go dobrze, z pożytkiem dla ucznia, to braki te odbiją się negatywnie na jego dorosłym życiu.

Przykładem wiedzy przydatnej w życiu szkolnym i pozaszkolnym, teraźniejszym i przyszłym, jest posiadany zasób słów, szczególnie tych, które osoba zna na tyle dobrze, że potrafi we właściwy sposób używać ich w swoich wypowiedziach (leksykon czynny). Dysponowanie dużym zasobem słów i wyrażeń w języku ojczystym, prawidłowe rozumienie znaczeń słów i połączeń wyrazowych niezmiernie ułatwiają komunikację, ubogacają język, pomagają precyzyjnie formułować myśli, a także konstruować wypowiedzi w atrakcyjny sposób. Dobra znajomość definicji słów (tych użytecznych w życiu) i umiejętność posługiwania się kolokacjami bardzo przydają się człowiekowi.

Prywatna szkoła może kontaktować się z serwistycznie działającymi organami państwowymi (rządowymi i samorządowymi), jeśli tego potrzebuje i chce. Serwistyczne państwo chętnie pomaga prywatnym szkołom w zakresie swoich obowiązków i możliwości.

Prywatna szkoła kontaktuje się także z przedsiębiorcami w celu lepszego dostosowania programu nauczania do potrzeb rynku pracy i w innych celach. Przedsiębiorcy chętnie współpracują ze szkołami, ponieważ jest to element wzajemnej służby. Szkoły nauczają ludzi, którzy współtworzą społeczeństwo, a w przyszłości będą decydować o jego losie.

W szkole najważniejsze jest dbanie o interes uczniów, ponieważ taka jest rola prawdziwej szkoły. Dla nauczycieli, dyrekcji i innych pracowników szkoły, jest ona przede wszystkim miejscem pracy zarobkowej, która może być wykonywana z pasją.

Serwistyczna szkoła, funkcjonująca zgodnie z priorytetową ideą służby, rozumianej jako ukierunkowanie na zaspokajanie potrzeb, wyrażanych przez innych, jest żywym organizmem. Jest trudniejsza w prowadzeniu niż współczesne szkoły, ale przynosi ogromną satysfakcję uczniom i ich rodzicom, nauczycielom, dyrekcji szkoły i wszystkim, którzy mają z nią związek.

Teksty dostępne na międzynarodowej licencji CC BY 4.0.
https://www.creativecommons.org/licenses/by/4.0/deed.pl